Dywagacja, o "zobowiązaniu społecznym" inwestorów

Czemu : "dywagacja" :

-bo nie inwestując, opiszę (o ile) znaną mi sytuację, inwestorów o których "świadczę".

Czemu : "zobowiązanie społeczne" :

-bo postrzegam społeczeństwo, jako strukturę, pośród której relacje regulują się nie tylko ekonomicznie, ale też emocjonalnie (nie żyjemy "w próżni obojętności", dotyczy nas, nasz obraz konstruktywny, nigdy nie przekraczamy, naszego pojęcia "Uczciwy")

Przyglądam się, z przestrzeni wzajemnego "wsparcia", relacjom emocjonalno-formalnym, Firmie której współwłaściciel, to Mąż Mojej Siostry. Czyli moje relacje, o ile mogą stać się wiarygodne, wobec Pracowników Firmy, reguluje relacja "szwagier Prezesa", a pracownicy wspierani moją praktyczną obecnością.

Wspomnienia Pracowników, z jednej Strony, i komentarze Siostry wspominane, z czasu "gdy nikogo z Nich nie znałem", składają się na sygnalizowany, przeze mnie wniosek, o "realizacji zobowiązania społecznego" przez Prezesów (Braci) Firmy.

Dawną skalę prosperity Firmy, widzę z dwu perspektyw. I... znam,

komentarz który usłyszała Siostra, na jednym z "nagrodowych", ufundowanych przez współpracującą korporację, wyjazdów:

Szwagier powiedział : -handel "Firmy", już się kończy... , ale nie bój się, niejeden (lukratywny) konkurs jeszcze wygramy...

Mój milczący wtedy wniosek, to (przypominam = nie inwestuję): -zawiesił bym kłódkę na bramie - przecież "są już zarobieni".

Po kilkunastu latach, doświadczam sytuację, gdy okazuje się możliwy "wgląd w prawie prywatność Firmy". Z "tego wglądu", widzę: Firma zarobiła i... jeszcze finansuje swe istnienie, ale istotniejszą sferą istnienia, pozostaje utrzymanie, które oferuje:
(=) Pracownikom, stabilną sytuację ekonomiczną
(=) Wiarygodnym Firmom Klienckim, które obsługiwane z "opóźnieniem płatności" prosperują, dając zatrudnienie, "pobliskim Pracownikom" i towary "pobliskim Klientom".
(=) Korporacjom i Mniejszym Producentom, a ta sfera, docenia"wkład cząstkowy" do swych budżetów.

Firma o której piszę, to już nie Przedsięwzięcie Gospodarcze, tylko System Regulacji i Kreacji przestrzeni egzystencyjnych, realizujących zadania odleglejsze niż Czysta Opłacalność liczbowa, ale szersze, bo Społeczne.

Jedyny Autor: Andrzej Fejster