„Zjawisko motyla”, które poznałem interesując się „teorią chaosu”, po kilkunastu latach życia zaowocowało moją interpretacją teologiczną „nieoznaczoności”. Opiszę w tym tekście część swojej myśli, pozostawiając Wam miejsce na własne wnioski.
Otóż przyszedł mi do głowy kiedyś wiersz:
„Wiatrem w skałach zapisana ma historia.”
To jedno zdanie ilustruje, to jak mocno na moją wyobraźnię podziałał motyl... Zjawiska atmosferyczne, które służą w przykładach do ilustracji „teorii chaosu” nie są według mnie pełnym i precyzyjnym obiektem do interpretacji tej teorii. Wyjaśnię dla czego:
Więcej...
Powered by "fand"