Internacjonalizm (czy) Trzeźwy.

W kilku, a na pewno jednym "komunikacie" Eko-Fand, deklaruję Swój Internacjonalizm. Postrzegam ten pogląd, jako zgodny z wyglądem "ruchu Ludnościowego" na obszarze Unii Europejskiej.

Ale, równocześnie sygnalizuję grafiką strony, "Inspirację Muzą", i "to" akurat, postanowiłem uszczegółowić w tytule i treści "Internacjonalizm Trzeźwy".

Będąc wychowankiem Polskich Szkół, ze spolszczonym nazwiskiem, uznałem, że Polska Kultura Narodowa, zawiera niuanse, których Moja Rodzina z kilku pokoleń Rodzona i Chowana, pośród Polaków, nie może znać jako wrodzonych.

Asymilacja Narodowa, w mojej sytuacji kończy się na moim życiu, mając kontynuację pośród Dzieci mojej Siostry, i Kuzynostwa.

I "tu" wskażę intelektualne źródło deklaracji : "Trzeźwy". :

-wiadomo - Marx, Engels, Lenin - moje niemieckie nazwisko i Babcia z domu Jednaka (urodzona na Syberii).

Bez wątpienia, "tygiel etniczny".

I Etnika, to Kwestia, która Mój Internacjonalizm porządkuje. Muza o której piszę, że "inspirowany", to Polka, Matka Dwu Synów, która w mojej obecności użyła znanego mi znaczeniowo słowa Imperderabilia.

Uznając Wartość Polskości, moja inspiracja, podąża ku porządkowaniu Konstruktywnych Pojęć Humanistycznych. Z tego też wynika, że za Współczesne Imperderabilium Narodów Świata, uznałem Dochowanie Tożsamości Etnicznej Obszarów, których dotyczy Internacjonalizm.

Nie mogę powiedzieć, że moje nieskromne teksty, potrzebują ofiar też ode mnie, ale utrzymywanie zgodności z deklaracjami, muszę pielęgnować na co dzień, między Ludźmi Żywymi, mniej albo bardziej uznającymi potrzebę, pielęgnacji Wartości Podstawowych - nasze praktyczne życie, niekiedy tłumi "Refleksje Ogólne".

Jedyny Autor: Andrzej Fejster.

Komentarze