Komentarz w temacie : "bazy wojska USA", na terytorium Polski

Skomentuję na wstępie, częsty "argument" zwolenników "utrzymywania Sił Zbrojnych".

Argumentem, o którym "tu" piszę, okazuje się (ponoć Rzymskie powiedzenie) zdanie: -chcesz Pokoju, przygotowuj się do wojny.

Otóż, nawet jeżeli, to powiedzenie ma nie ponad 1000 lat, to kilkaset, można się spodziewać. W związku z liczbami poprzedniego zdania, zasugeruję następujące "spojrzenie" na historię wojskowych strategii. Militarne uczelnie współczesne, i wcześniej stratedzy, na usługach rządzących, modernizowali uzbrojenie..., oraz koncepcje reakcji wobec sytuacji konfliktowych.

Wątpię mocno, że sentencja (możliwe Rzymska) zachowała praktyczną skuteczność, wobec wielu pokoleń analityków.

O tytułowych "bazach wojskowych", mowa była podczas spotkania, Donalda Trump i Andrzeja Dudy. I ja komentując sensacyjną "wiadomość", sarkastycznie zażartowałem "na Forum": - my tu sobie komentujemy, a Panowie Prezydencji, traktują się poważnie.

Czytelniku, traktujmy się poważnie :

Donald Trump, to wybrany Prezydent w USA, gdzie podczas debat,

media konsumują "show" i zainteresowanie widowni. Pół biedy, było by, gdyby do tych zdarzeń (wyborów w USA) przystępowali kandydaci kompetentni. Ale tam brakuje samokrytycznego "spojrzenia" = tam realizuje się marzenia. (niekiedy według filmów, o obyczajowości tego Kraju : bezpardonowo).

Kompetentni, to sort "doradców prezydenckich", czyli "ekspertów na fragmentach aktywności", (dopuszczę, że też naszych) Zbiorowości. Publikuję więc swój pogląd, że Prezydent USA, to persona (nieoficjalnie) zwykle upoważniona, do podpisywania "sugerowanych" decyzji "zbioru doradców", ale niekiedy "doradcy okazują się bezradni"..., wobec "wyjątkowego gestu sięgnięcia po władzę", umandatowioną przez wyborców.

W świetle "tych wyjątków", Rosja musi reagować, ...a to (z pozoru) pobłażliwie ignorując, a kiedy indziej, np. upoważniając Prezydenta Łukaszenkę, do deklaracji z włączeniem, czy może precyzyjnie, reprezentując (też Rosyjską) "opinię o sytuacji".

Dodam: -nie zdziwiło mnie, że komentował, wobec relacji Trump - Duda, Prezydent Białorusi, a nie Rosji. Z "tym że", reakcja wykazuje Precyzję i Czujność.

Jedyny Autor: Andrzej Fejster