Jak w tytule „zagaiłem” proponuję danie obiadowe (w porcji dla dożywionego pracownika umysłowego – inni powinni przeliczyć kalorie, minerały, witaminy i całą resztę potrzebnych nam składników żywności).
Procedura:
Gotujemy w czajniku około 1,5 [l] wody, którą w stanie wrzenia zalewamy w ilości 700 [ml] zieloną herbatę w czajniczku o odpowiedniej pojemności. Herbata stygnie na zaplanowaną chwilę sjesty = polecam wypić ją zimną, lecz nie mrożoną.
Więcej...Na wstępie uprzedzę, że moje "podniebienie" wymaga przyprawienia kuskusu.
Dzisiaj „nie przypalamy cebulki”. Czemu? Otóż zaproponuję smażenie warzyw bez dodawania sosu sojowego (dla zachowania waloru estetycznego) i dodatkowo w zestawie warzyw nie pojawia się cebula.
Więcej...
Powered by "fand"