Nie cytuj niepraktycznych rozwiązań...

Ten bardzo ogólnikowy tytuł, jego zrozumienie, to kwestia oglądu "społecznych relacji".

Zaczynając od nieudanych "studiów fizyki" (zdecydowanie podjętych tylko dla kariery programistycznej) widuję na tym kontekście, ilustrując przykłady.

Sztandarowy przykład, to wiedza, że zwykle nieduże grono naukowców fizyków, przyznaje, "że rozumieją implikacje" z 'teorii Einsteinowskich', wskażę iż "zapomnienie swego dziecka", to sytuacja, gdy podejmujesz Czytelniku, zadanie przerastające "sprawność którą dysponujesz"... =

= Dziecku, nie trzeba cytować "mierz siły na zamiary", zwykle Dziecko zwraca się o pozwolenie i zakłada, że będzie asekurowane i upoważnione na zakres potrzebnych Mu atrybutów (też zakłada potrzebę Pomocy).

Uwzględnić trzeba, że 18-tka ogłasza Twą odpowiedzialność za uczynki, czyli "założenia Dziecięce", przestają obowiązywać, ich niejawność, to oficjalne "Umowy" i Zobowiązania.

Tym sensem "Niepraktyczne",

to przekraczające Twoje możliwości albo Upoważnienia = z tym że oficjalnie Polskie Prawo uznaje, że "niezabronione" to "Uprawnione".

Z punktu widzenia moich doznań, kiedyś Prawo zacznie "obowiązywać od wstecznych chwil", bo współczesne "raz ogranicza", za jakiś czas, zawęża, później np. anulując ograniczenia.

Z tej chwiejność "Prawa" wynika moje postępowanie restrykcyjnie zgodne ze znanymi mi Etykami.

Jedyny Autor: Andrzej Fejster