Sołectwo Kamień : miejsca, gdzie chętnie gościłem. Praktycznie, czyli gastronomia. (1)

<<< czyli: Wstecz

Do Kamienia, wróciłem po zmianie statusu społecznego, wobec wcześniejszego epizodu pobytowego. Ta publikacja, to trzeci Cykl, z okolic bliskich Gdyni Sołectw : Koleczkowa i Kamienia. Dobre wspomnienia, (Ja np.) pielęgnuję, dla higieny psychiki, dla utrzymania ciągłości tożsamości...
Czwarta wizyta w Kamieniu, stała się okazją by potwierdzić, że wspominamy się, bo gdy zamówiłem w Pizzerii "Grande", właściciel przedsięwzięcia, wpisał w notatki, że "zamówiono małą pizzę" (bo tej wielkości zamawiałem wcześniej).
Czyste, niezatłoczone miejsce. Pizza przyrządzana bez pośpiechu, bo nie "jedna z z dwudziestu / godzinę", tylko z dbałością, aby "dać świadectwo (też) gościnności".
Ja ze "swojej strony" przy czwartym obiedzie, wiedziałem, że dobrze tu widziane podanie butelki po bursztynowym trunku do okienka, a nakryć jednorazowych, do śmietnika. "Tam" nie potrzebne gesty, typu "dam symbolicznie zajęcie".

Kontynuując!?! czyli: >>>