Złoto - prawdziwy symbol wartości

Na początek rozważę spekulując na bazie znanych mi pojęć, znaczenie słowa "symbol". Odpowiem sobie na pytanie co dla mnie oznacza to słowo. Symbol w pierwszej kolejności kojarzę z pojęciem "abstrakcji" i uznaję jako "coś co reprezentuje w komunikacji międzyludzkiej przypisane mu (symbolowi) pojęcie abstrakcyjne". Najbliższe nam symbole są najczęściej typu graficznego – np. ikona (słowo to ma kilka znanych mi znaczeń). I tu okazuje się szybko, że po zastanowieniu można zauważyć: (tytułowe) złoto jest w pewnych warunkach dobrym nośnikiem grafiki – a raczej kształtu.

Wynika z wcześniejszego, że "wartość" jest abstrakcją... Przyjrzyjmy się "potrzebie nadawania wartości". Wartość kojarzy mi się w pojęciach ekonomicznych z kwestią "ważności", której złotu jako surowcowi (materiałowi gospodarczemu) nie umiem przypisać jako tak wysokiej jak wynika to z cen, które ten pierwiastek osiąga na rynkach surowcowych. Znane mi są dosłownie pojedyncze (oprócz wyrobów biżuteryjnych) zastosowania praktyczne tego pierwiastka. Okazało się kiedyś, że złoto ze względu na swoją przewodność elektryczną stało się potrzebne w technologiach komputerowych,

lecz nie jestem pewny czy już w tych zastosowaniach nie zostało zastąpione.

Skąd się bierze ten tekst? Otóż z mojego bardzo praktycznego podejścia do tradycji. Co dostrzegam w tradycyjnym pojęciu "na wagę złota"? A no ciężar właściwy i brak praktycznego zastosowania w codzienności, która jest podstawą egzystencji – czyli w ogóle Życia. A gdy przypomniałem sobie lekturę jednej z książek o podboju kraju Inków – uderza mnie stwierdzenie – biali ludzie są bardzo bogaci bo posiadają żelazo, z którego można zrobić trwałe narzędzia i stale zabijają w poszukiwaniu złota które oprócz ozdób do niczego się nie nadaje.

Pewnie inżynierowie uśmieją się i przytoczą bardzo cenne przykłady zastosowań złota, lecz ja przypuszczam, że moja wątpliwość o iluzorycznej wartości tego pierwiastka nie jest nowa. Po przyjrzeniu się powierzchownie wynikom zapytania o zastosowania złota w Google muszę pozostać przy swojej opinii, że są one niszowe (zastosowania w przemyśle kosmicznym przeważają).

Skąd bierze się tradycyjna wartość złota? W mojej ocenie było to ponownie niewymierne pojęcie zadowolenia. Otóż ozdoby w czasach

Verte!?! czyli: >>