Zapowiedź "nowego zakresu tematycznego", czyli publikacji pierwszego cyklu fotografii (w pełnej wersji).

Galeria (wprowadzenie)

Po kilku latach oszczędzania, kilku miesiącach wahania, ustąpiłem z zamierzenia „na wyższej półce” i nabyłem (zmanipulowany reklamą) Aparat Panasonic „Lumix”. Wstępnie zadowolony, już dzisiaj (przytrzymaj kursor myszy nad tytułem „o Gniewie” = wyświetla się data), rozpocząłem publikację zalążka pierwszego „Cyklu” w Galerii Foto Eko-Fand. Na tym etapie, nawet nie umiem ocenić „jakości wizualnej” skutku ekspozycji z „ustawień półautomatycznych”.

Tematy Galerii zamierzam „utrzymać w tonie” całego bloga, czyli trochę poważniej. Po „Gniew w rozumieniu zjawiska społecznego”, można na pewno spodziewać się, „Wschody Słońca” – jako, że komuś przyszło do głowy, na poważnie wypisywać po Internecie, że Ziemia jest płaska (rozumiem takich – coś im jest…).

Weselsze teksty, chyba na http://fand.pl = że o Mojej Historii

Muzyki.

Cykl fotografii Gniew (komentarze)

„Drukowanie na ekranie.”

Głębszą kwestią skutku, który symbolizują przestarzałe, niszczejące dźwigi Stoczni i Portu Gdańskiego, okazują mi się, skonfliktowane relacje „społeczeństwa walki klas”, które stanowiło struktury obszaru ekonomicznego Krajów Demokracji Ludowej.

Nie powiem, że Dobrze wspominam, swój debiut pracowniczy w drugiej połowie lat osiemdziesiątych (czyli podczas „stanu wojennego” w Polsce). Można argumentować moją przyganę, wobec napotkanego pijaństwa robotniczego, tym że mój ojciec (też robotnik) był alkoholikiem. Ale postrzeganie, ilości przepijanych pieniędzy przez robotników i opinia wyżej wykształconych pracowników, o ich słabych wynagrodzeniach, ukształtowało moją

Kontynuując!?! czyli: >>